Pies w domu. Jak nauczyć psa dbać o nasze wnętrze. Ekspert radzi.

Izabela Janota
Izabela Janota
Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Z pewnością większość z Was jest już właścicielem czworonożnego przyjaciela, ale są również wśród Was osoby, które dopiero zastanawiają się nad posiadaniem pupila. Zanim jednak zaprosisz nowego zwierzaka do swojego życia i mieszkania musisz rozważyć kilka kwestii… Jak przygotować mieszkanie/dom na przybycie nowego domownika? Jak nauczyć psa dbania o czystość w naszych mieszkaniach/domach?  Czytaj dalej i poznaj odpowiedzi na te i więcej pytań. 

Nie jestem specjalistką od właściwych zachowań naszych pupili, dlatego zgłosiłam się do prawdziwego eksperta w tej dziedzinie. Przeprowadziłam wywiad z Panią Agnieszką Żabińską z Dog Line, która na co dzień szkoli psy, zna ich potrzeby i potrafi rozgryźć ich zachowania.  

Dzięki zrozumieniu potrzeb naszych psów, możemy lepiej zaprojektować nasze wnętrze, aby było komfortowe dla nas jak i dla naszych czworonożnych przyjaciół.  

Iza: Pani Agnieszko wszyscy moi znajomi dziwią się, że posiadam klatkę w domu dla swojego pieska. Proszę powiedzieć czy klatka w domu/mieszkaniu to dobre rozwiązanie dla pisaka?

Agnieszka: Każdy pies potrzebuje swojego miejsca, możliwości odpoczynku, relaksu, odcięcia się od nadmiaru bodźców. Dla psa w domowych warunkach jego substytutem jest klatka. Dla nas symbol więzienia, dla psa – azylu. To różnice międzygatunkowe, których istnienia należy mieć świadomość i o nich pamiętać. Ważne, by pozwolić psu oswoić się z nią i od razu nie zamykać. I nie traktować zamykania w niej, jako kary

Iza: Klatkę w zasadzie kupuje się jak piesek jest jeszcze mały. Jaki rozmiar klatki dla pieska mamy wybrać?

Agnieszka: Klatka musi być na tyle duża, by pies mógł w niej swobodnie stanąć, podnieść głowę, położyć się. Natomiast nie powinna być zbyt duża – to nie sala zabaw, a miejsce wyciszenia. Nie wkładamy do niej piłek i innych zabawek bazujących na gonieniu, za to bardzo sprawdzą się rzeczy, które można lizać, żuć, węszyć.

Miejsce wypoczynku naszego psa wcale nie musi być zwykłą drucianą klatką, która stoi w rogu mieszkania. Świetnym rozwiązaniem dla osób, które cenią sobie piękne i funkcjonalne wnętrza może być klatka wbudowana w mebel, na rynku znajdziecie wiele gotowych modeli. Jeżeli one nie spełniają Waszych oczekiwań możecie zgłosić się do stolarza, aby wykonał niestandardowy projekt, który będzie cieszył Wasze oko przez długie lata.

Źródło: https://vratislaviameble.pl/klatka-kennelowa-do-domu-azyl-dla-twojego-psa/
Źródło: https://dogdeco.com/produkt/meblo-klatka-harbor/
Iza: Gdzie we wnętrzu najlepiej ustawić legowisko / kennel dla psa, aby rzeczywiście w nim spał a nie wylegiwał się na kanapach czy naszych łóżkach?

Agnieszka: Kennel we wnętrzu ustawiamy w takim miejscu, by pies nie czuł się wyizolowany od nas, ale nie w ciągu komunikacyjnym, gdzie ciągle będzie w centrum wydarzeń. Kennel wykorzystujemy do nauki zostawania samemu i spania na swoim miejscu. Kiedy pies już akceptuje klatkę, sam do niej wchodzi (można zachęcić na przykład karmiąc go w niej czy wrzucając czasem smakołyki-niespodzianki), wyłapujemy moment, kiedy zaczyna szukać sobie miejsca do spania, np. po spacerze i odnosimy go na miejsce. Tu potrzebna jest cierpliwość i konsekwencja.

Iza: Zauważyłam, że z psami jest trochę tak jak z ludźmi ale na odwrót. Mały pies duży problem, duży pies mały problem. Tak czy inaczej warto zabezpieczyć wnętrze przed pieskiem żeby ten nie zrobił sobie krzywdy. Na co zwrócić szczególną uwagę?

Agnieszka: Na początek trzeba uważnie przejrzeć mieszkanie „okiem psa” i zabezpieczyć wszystkie  newralgiczne miejsca. Na pewno są to wszelkiego rodzaju kable – psiaki je wręcz uwielbiają! Sprawdzą się tu wszelkiego rodzaju rurki do organizacji kabli, można też wykazać się kreatywnością i znaleźć własne rozwiązania. Ja np. chowałam kable w rurach do zatapiania kabli w betonie – małe koszty a dość duża swoboda w zastosowaniu. Nieodzowne okazują się również w tym aspekcie trytytki

Dodatkowo, w celu zabezpieczenia kabli przed psem polecamy specjalne maskownice czy listwy osłaniające. Oprócz nich, na rynku znajdziemy  tzw. peszle, czyli chroniące, plastikowe rurki, przez które łatwo przeprowadzimy kable. Dla dodatkowego bezpieczeństwa maskownice lub peszle można smarować specjalnymi substancjami o nieprzyjemnym smaku, które skutecznie oduczą psa podgryzania.

Iza: A co z roślinami? Czy istnieją rośliny, które mogą być szkodliwe dla naszych psiaków?

Agnieszka: Nie zawsze pamiętamy, że zieleń, którą lubimy się otaczać, może być niebezpieczna dla naszych milusińskich. Warto sprawdzić pod tym kątem wszystkie posiadane gatunki roślin.

Do popularniejszych, a niebezpiecznych dla psa należy wymienić choćby modna monsterę, rośliny z białym sokiem (np. ficusy, poisencje, wilczomlecze czy difenbachie, oleander, bluszcz, cyklamen, anturia). Rynek roślin wnętrzarskich i moda na nie jest tak dynamiczna, że należy sprawdzać tak naprawdę każdy gatunek.

Pies w domu. Rośliny
Źródło: https://www.zooplus.pl/magazyn/psy/adopcja-psa/rosliny-trujace-dla-psa
Iza: Wnętrze zabezpieczone. Pies w domu chroniony. Co jednak z ochroną naszych mebli. Jak zabezpieczyć meble przed psem?

Agnieszka: Meble… Tych skutecznie zabezpieczyć w zasadzie się nie da. Jak owiniemy szczebelki, pies znajdzie róg, jak zabezpieczymy rogi, pies wymyśli inny sposób. Wszelkiego rodzaju spraye odstraszające czy domowe sposoby jak ocet czy smarowanie chili też średnio się sprawdzają, a dodatkowo mogą np. odbarwić meble. Najlepiej zadziałać u źródła, czyli… zmęczyć psa. A wiadomo… pies zmęczony nie myśli o modelowaniu wnętrz. Warto też dać psiakowi alternatywę, czyli przedmioty, które może gryźć, żuć czy lizać.

Jeżeli obawiacie się zniszczenia mebli, możecie użyć specjalnych, tymczasowych obić czy pokrowców na meble, które skutecznie ochronią je przed naszymi psotnikami. Niektórzy właściciele psów skarżą się również na podrapane drzwi. Najlepszym rozwiązaniem jest kupno specjalnej folii ochronnej, która zabezpieczy drzwi przed pazurkami naszych włochatych przyjaciół. Takie folie możemy również nakleić na meble, ściany, szklane powierzchnie czy drewno.

Folia ochronna na drzwi/meble zapobiegająca drapaniu zwierząt
Źródło: https://archiwum.allegro.pl/oferta/pokrywa-ochrona-przed-drapaniem-drzwi-mebli-45x120-i8850062479.html
Iza: A co z meblami miękkimi? Jak poradzić sobie z sierścią, która zostaje na tapicerce?

Agnieszka: Niezależnie od rodzaju sierści, przy jej sprzątaniu najlepiej sprawdzają się gumowe szczotki. Czy to zwykła zmiotka, czy szczotki w samobieżnych odkurzaczach – guma rządzi! Przydają się też rolki z papierem klejącym…spory zapas wkładów ma chyba każdy psiarz! 😉  

Dobrym rozwiązaniem jest również pokrycie kanapy lub foteli narzutami, które z łatwością można uprać i pozbyć się sierści oraz zabrudzeń, a także zapobiec zadrapaniom mebla. Jeśli jednak dopiero stoisz przed zakupem idealnej tapicerki zwróć uwagę na grupę tkanin funkcyjnych PET FRIENDLY,  z których powierzchni z łatwością usuniesz sierść. Tkaniny z grupy Pet Friendly cechują się specjalnym splotem, który utrudnia wbijanie się sierści pomiędzy poszczególne jego włókna.

5
Źródło: https://kobieta.gazeta.pl/kobieta/7,107881,28166340,jak-szybko-pozbyc-sie-psiej-siersci-z-kanapy-dywanu-i-ubran.html
Iza: Mały piesek bardzo często załatwia się w domu/ mieszkaniu. Co Pani sądzi o stosowaniu specjalnych mat czy rozkładaniu pieluszek?

Agnieszka: Ja nigdy nie stosuję mat i odradzam je innym. Dla psiaka to przełamanie naturalnego instynktu nie załatwiania się na własnym terenie. W późniejszym wieku bywa, że psy zaczynają znaczyć w mieszkaniu lub co gorsza załatwiać się na legowisko lub łóżko, których faktura mocno przypomina matę. Szczeniaka, po przebudzeniu się, intensywnej zabawie, jedzeniu i gdy zaczyna podejrzanie się kręcić, wynosimy w wyznaczone miejsce i nagradzamy za załatwienie się pochwałą i smaczkiem.

Jeśli jednak zdecydujemy się na stosowanie mat, gdy chcemy z nich zrezygnować, najłatwiejszym sposobem jest zabranie ze sobą zużytej maty i położenie jej w miejscu, gdzie pies ma  się załatwić. Wpadki są nieodzowną częścią posiadania psa. Nie każemy za nie. Po prostu nie ma nagrody – zainteresownia z naszej strony, pochwały, smaczka. Pies szybko skojarzy, gdzie bardziej mu się opłaca załatwiać swoje potrzeby. Absolutnie nie wkładamy psiego nosa w odchody, nie złościmy się na niego, gdy znajdziemy wpadkę. Jedyne, co możemy osiągnąć takim działaniem, to to, że pies zacznie się bać i załatwiać się po kątach w niedostępnych miejscach

Iza: A jak poradzić sobie z nieoczekiwaną psią wpadką?

Agnieszka: Miejsce po wpadce dokładnie czyścimy, z użyciem detergentów. Jeśli pies „uprze się” na jakieś miejsce można użyć sprayu odstraszającego, ale rzadko kiedy jest to potrzebne

W utrzymaniu czystości może nam pomóc dobór mebli z odpowiedniego materiału. Obecnie tkaniny obiciowe produkowane są w wykorzystaniem nowoczesnych technologii, które nadają im specyficzne właściwości. Może to być np. powłoka, która zatrzymuje zanieczyszczenia na powierzchni materiału i nie wnika w głąb struktury tkaniny. Może to być również tkanina, która nie wchłania cieczy. Psia wpadka zamieni się w krople, które łatwo wytrzesz ręcznikiem papierowym. Tu również możecie zastosować tkaniny PET FRIENDLY, które z pewnością pomogą Wam uniknąć zniszczenia mebli.

Źródło: https://fajnyzwierzak.pl/porady/jak-nauczyc-psa-zalatwiac-sie-na-dworze-poradnik-praktyczny/
Iza: Pani Agnieszko! W imieniu swoim, mojego pieska oraz swojego wnętrza dziękuję za przemiłą rozmowę.

Mam nadzieję, że przynajmniej w jakimś stopniu będziecie mogli wykorzystać wnętrzarskie porady umieszczone w artykule a dzięki doświadczeniu Pani Agnieszki Żabińskiej łatwiej Wam będzie zrozumieć Waszych czworonożnych przyjaciół. Pamiętajcie, że wnętrza mogą być funkcjonalne zarówno dla Was jak i dla Waszych psiaków. 

Gdyby ktoś chciał osobiście porozmawiać z Panią Agnieszką o swoim piesku polecam serdecznie odwiedzić jej stronę 🙂 Link poniżej

Scroll Up